
Nareszcie koniec roku moje anioły już po rozdaniu świadectw:)

Więc co ...spakowaliśmy manatki i na łono natury!!!


Była sesja porzeczkowa:) i kwiatowa:)

Wszyscy czekamy na wakacje:)

i lato...


Dziękuje że jesteście i pozdrawiam Was bardzo serdecznie MONIA

Acha... a oto kogo spotkałyśmy na spacerku z moim labkiem:) kto to ???....:)

Jeszcze raz Was całuję :) monia

A tego aniołka moja Martusia zawozi jutro prababci:)
A która tak ściemnia ża niema talentu?
OdpowiedzUsuńprzyznać śię!!!
Mam wasze aniołki i niezawacham się ich pokazać... .....ponownie :-)
żeby udowdnić że nie miała racji
hi hi hi nie na tyle aby coś wystawić:) kochana ale twój cukiereczek fioletowy jest słodziutki:)jest super:)!!!
OdpowiedzUsuńNo ja też wracam do masy solnej,więc muszę tu podpatrzeć conieco:) Ciepłego lata życzę i udanych wypoczynków z dzieciaczkami.
OdpowiedzUsuńTobie Gosiu też życzę pięknego lata i wypoczynku:)papap dzieki że czasem zaglądasz do nas:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń